- Diagnostyka USG
- Konsultacja lekarska estetyczna
- Konsultacja pielęgnacyjna
- Multispektralna analiza skóry AURA3D
Przez wiele lat zabiegi laserowe kojarzyły się głównie z redukcją zmarszczek, poprawą napięcia skóry czy usuwaniem przebarwień czy rumienia. Najnowsze badania pokazują jednak, że ich działanie może sięgać znacznie głębiej – aż do poziomu regulacji genów odpowiedzialnych za proces starzenia.
Brzmi jak science fiction? A jednak coraz więcej danych naukowych wskazuje, że niektóre technologie laserowe mogą wpływać na tzw. wiek biologiczny skóry. Nasza skóra starzeje się nie tylko dlatego, że upływa czas. Starzenie jest wynikiem zmian zachodzących w komórkach, białkach i materiale genetycznym.
Jednym z najważniejszych mechanizmów związanych ze starzeniem jest epigenetyka, czyli sposób, w jaki organizm odczytuje informacje zapisane w DNA.
Sam kod genetyczny pozostaje względnie niezmienny, ale wraz z wiekiem zmienia się aktywność poszczególnych genów. Niektóre są wyciszane, inne stają się nadmiernie aktywne. Efektem jest m.in.:
• spadek produkcji kolagenu,
• wolniejsza regeneracja tkanek,
• utrata jędrności,
• pojawianie się zmarszczek,
• pogorszenie jakości skóry.
“Od lat powtarzam pacjentom, że celem nowoczesnej medycyny estetycznej nie jest walka ze zmarszczkami, ale poprawa jakości skóry. Najnowsze badania pokazują, że dobrze dobrana laseroterapia może wpływać nie tylko na to, jak skóra wygląda, ale również na to, jak funkcjonuje na poziomie komórkowym. I właśnie w tym kierunku zmierza współczesny slow-aging.”
— Dr n. med. Marta Bogusz
Co odkryli naukowcy?
W opublikowanym w 2026 roku badaniu oceniano wpływ nieablacyjnego lasera frakcyjnego o długości fali 1940 nm na procesy starzenia skóry. 22 pacjentów przeszło serię 3 zabiegów laserem frakcyjnym nieablacyjnym (1940 nm). Naukowcy analizowali DNA skóry, zmiany metylacji genów, parametry skóry w systemie VISIA i efekty po 1, 3 i 6 miesiącach. Badacze przeanalizowali zmiany epigenetyczne zachodzące po zabiegu, skupiając się na metylacji DNA – jednym z najważniejszych markerów biologicznego wieku komórek. Wyniki okazały się niezwykle interesujące. W niemal 84% analizowanych miejsc DNA zaobserwowano zmiany sugerujące odwrócenie kierunku starzenia biologicznego skóry. Oznacza to, że po zabiegu komórki zaczęły funkcjonować bardziej podobnie do komórek młodszej skóry. Z tego powodu nie ma jednej poprawnej odpowiedzi na pytanie: „na ile to starczy?”. Ponadto zaobserwowano redukcję przebarwień typu brown spots. nawet o 38%, poprawę tekstury skóry i zmniejszenie widoczności plam UV. Skóra zaczęła wykazywać wzorce epigenetyczne zbliżone do młodszej skóry.
Na podstawie: Schallen KP, Schomacker K, Banila C, Pink H, Dest N, Coleman KLR. Non-ablative fractional laser 1940-nm treatment modulates epigenetic signatures associated with skin aging in a split-face investigation. Sci Rep. 2026 Jun 30;16(1):17695. doi: 10.1038/s41598-026-56604-4. PMID: 42380171; PMCID: PMC13319740.
Co oznacza „odmłodzenie genowe”?
Nie oznacza to oczywiście zmiany naszego DNA. Laser nie modyfikuje genów. Wpływa natomiast na sposób ich odczytywania poprzez mechanizmy epigenetyczne. Można powiedzieć, że pomaga komórkom „przypomnieć sobie”, jak funkcjonowała młodsza skóra.
W praktyce obserwujemy:
✔ zwiększoną produkcję kolagenu,
✔ poprawę organizacji włókien elastynowych,
✔ lepsze nawodnienie tkanek,
✔ zmniejszenie widoczności drobnych zmarszczek,
✔ poprawę gęstości skóry,
✔ bardziej jednolity koloryt.
Dlaczego laser działa tak skutecznie?
Kontrolowane mikrouszkodzenie wywołane energią lasera uruchamia naturalne procesy naprawcze organizmu. Dochodzi do aktywacji fibroblastów, produkcji nowych włókien kolagenowych oraz uruchomienia licznych szlaków biologicznych odpowiedzialnych za regenerację. To właśnie dlatego nowoczesna laseroterapia nie polega jedynie na „napinaniu skóry”, ale na stymulowaniu jej do biologicznej przebudowy. Można powiedzieć, że zabieg nie maskuje objawów starzenia – lecz zachęca skórę do zachowywania się młodziej.
Czy jeden zabieg wystarczy?
Starzenie jest procesem ciągłym, dlatego nie istnieje pojedynczy zabieg, który zatrzyma je na zawsze. Laseroterapia może jednak stać się jednym z najważniejszych elementów strategii slow-aging, szczególnie gdy łączona jest z:
• codzienną fotoprotekcją,
• odpowiednią pielęgnacją domową,
• aktywnością fizyczną,
• zdrową dietą,
• terapiami regeneracyjnymi wspierającymi jakość skóry.
Co to oznacza dla pacjentów?
Przez lata ocenialiśmy skuteczność zabiegów głównie na podstawie zdjęć „przed i po”. Dziś coraz częściej możemy mówić o zmianach zachodzących znacznie głębiej – na poziomie biologii komórki. To właśnie dlatego współczesna medycyna estetyczna coraz bardziej przesuwa się z obszaru prostego „anti-aging” w kierunku świadomego wspierania procesów regeneracyjnych organizmu. Być może przyszłość odmładzania nie polega na wypełnianiu czy maskowaniu oznak starzenia, ale na przywracaniu skórze zdolności do funkcjonowania w sposób charakterystyczny dla młodszych tkanek. A jeśli najnowsze badania potwierdzą obecne obserwacje, laseroterapia może okazać się jednym z pierwszych narzędzi, które realnie wpływają na biologiczny wiek skóry.
Jeśli nie wiesz,
jaki zabieg wybrać,
zacznij od konsultacji.
Konsultacja trwa ok. 60 minut. Obejmuje wywiad lekarski, diagnostykę obrazową i indywidualny plan terapii. Po jej zakończeniu wiesz dokładnie, co i kiedy ma sens — albo że zabieg w ogóle nie jest dla Ciebie wskazany.
Nie musisz znać nazwy zabiegu ani gotowej diagnozy. Wystarczy, że wiesz, co Cię dotyczy - resztę przejmiemy.